| Lokalizacja: Miodowa 39 | GPS: | |
| WWW: http://polakowski.com.pl | ||
| Telefon: +48 (12) 421 07 76 | 50.0533256531 N | |
| E-mail: | 19.9472846985 E |
Polakowski I mieści się przy Placu Wszystkich Świętych w sercu Krakowa. Polakowski jest to restauracja samoobsługowa. W lokalu obsługa zaproponuje Państwu spróbowanie potrawy przed zamówieniem. Restauracja serwuje smaczną, domową kuchnię polską. W menu znajduje się kotlet schabowy, gołąbek w sosie grzybowym, naleśniki z serem, szpinakiem i wiele innych propozycji. Polakowski to idealny wybór dla ceniących zdrową kuchnię.
DOBRA NA
| Spotkania z rodziną | |
| Spotkania z przyjaciółmi | |
| Śniadania | |
| Bez okazji |
UDOGODNIENIA
| Catering | |
| Dania na wynos | |
| Akceptacja kart płatniczych |
DODATKOWE INFORMACJE
| Dzielnica: Kazimierz | Komfort:
|
||
| Godziny otwarcia: od 9oo do 22oo | Kuchnia: polska | ||
| Formy Płatności:
|
Cenowo:
|
||
| Ogródek: nie | Menu:
|
OPINIE KLIENTÓW
| Magda | kraków | Ocena:
|
Ja tam lubię, ale rzeczywiście świeże jedzenie to nie jest. Wszystko kisi się na ciepłej ladzie dobre godziny zanim zostanie podane. No, ale za taką cenę szkoda wybrzydzać...
| Ala | kraków | Ocena:
|
TOTALNA LIPA TO JEDZENIE I DROGO!!!! GOŁĄBKI Z PROCENTEM MIĘSA NIE PRZEKRACZAJĄCYM 5, KOTLETY NIE DOPRAWIONE,KOCIOŁEK TŁUSTY BEZ SMAKU, POMIDOROWA JAK DLA DWULATKA BIAŁA, SURÓWKI BEZ SMAKU. OBŚLUGA MIŁA ALE TE CERATY NA DRZWIACH KUCHENNYCH I KIEŁBASA Z CEBULĄ LEŻAKUJĄCA CAŁY BOŻY DZIEŃ NIE ZACHĘCAJĄ. JEDYNY PLUS ZA OBSŁUGĘ, NIE ZŁE PIEROGI Z MIĘSEM I BIGOS.
| Tomek | kraków | Ocena:
|
Pomidorowa fatalna, schabowy kompletnie niedoprawiony, gołąbki z samym ryżem - trzeba szukać mięsa, generalnie klapa. Jaki pan taki kram.
| S'n'C | Kraków | Ocena:
|
NIE POLECAM NIKOMU!!!!! Byłem tam 2 razy. Za pierwszym zamówiłem pierogi ruskie bo jestem smakoszem i po nich najczęściej oceniam restaurację bo to czasochłonne danie i wymaga troszkę od kucharza.O ile pieróg jak pieróg to zostały one pokraszone czymś podobnym do niezbyt roztopionej, odgrzanej nie do końca mazi ze skwarków, taka skwarkowa kauczukowa plastelina... nie planowałem wpaść tam po raz kolejny,ale wpadłem.... i tu SZOK!! barszcz czerwony z ziemniakami SUPER!! ale niestety pokusiłem się do tego o gołąbki...o dziwo nie zdążyłem odstawić zupy a gołąbki już były gotowe...kolejne SUPER!! ale do czasu jak siadłem przy nich, SMRÓD jak cholera... myślę sobie (może ten barszcz tak mi zmienił smak że kapusta mi zaczeła walić...) ok po dobrym barszczyku spróbowałem gołąbka... tragedia... wyplułem i zostawiłem całość. stare śmierdzące niczym parmezan wnętrze owinięte w ładnie wyglądającą kapuste... dlatego nie polecam nikomu!! poza tym ciekawostka , odstawiłem nie robiąc szumu moje "danie" na zmywak... pani za 2 min zamawia gołąbki , ekspedientka mówi "niestety nie ma" ,ale z zaplecza słychać głos "jest jeszcze jeden" nie muszę być chyba alfą i omegą aby się domyśleć ze oddałem 2 całe śmierdzące gołąbki z czego jeden był nie tknięty a drugi tylko skubnięty stąd jeden się nagle znalazł... poza tym żadna z pań nie zareagowała nawet na to że ktoś oddaje całe danie i podaje je dalej... nie wiem jak inni ale ja na pewno nie dam się namówić na kolejną wizytę u polakowskiego ,mimo że kompocik mają dobry to już sam nie wiem z czego on jest i mi zbrzydł. osobiście będę odradzał każdemu znajomemu wizytę w tym miejscu ,a wrogowi.... będę życzyć smacznego! jednym słowem OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM!!!!!!!!!










