| Lokalizacja: Szeroka 39 | GPS: | |
| WWW: http://szarakazimierz.pl | ||
| Telefon: +48 12 429 12 19 | 50.0526199341 N | |
| E-mail: kazimierz@szara.pl | 19.9478607178 E |
Restauracja Szara Kazimierz mieści się w samym centrum tej żydowskiej części Krakowa. Lokal oferuje dania kuchni europejskiej i międzynarodowej, dlatego każdy znajdzie tu coś dla siebie. Wszystkie niezapomniane przeżycia kulinarne zapewnia doświadczony szef kuchni. W ciągu dnia można tu nie tylko smacznie zjeść ale i napić się wyśmienitej kawy. Wieczorem zaś, trzeba posmakować jedynego w swoim rodzaju drinka "Szarakiri". Restauracja polecana przez Michelin.
DOBRA NA
| Randki | |
| Spotkania z rodziną | |
| Oficjalne spotkania | |
| Spotkania z przyjaciółmi | |
| Uroczystości | |
| Imprezy |
UDOGODNIENIA
| Klimatyzacja | |
| Imprezy okolicznościowe | |
| Akceptacja kart płatniczych | |
| Ogródek sezonowy |
DODATKOWE INFORMACJE
| Dzielnica: Kazimierz | Komfort:
|
||
| Godziny otwarcia: od 12oo do 23oo | Kuchnia: międzynarodowa , europejska | ||
| Formy Płatności:
|
Cenowo:
|
||
| Ogródek: tak | Menu:
|
OPINIE KLIENTÓW
| Adrian | kraków | Ocena:
|
Bardzo ładna, klasyczna sala restauracyjna z fajnymi, małymi lampkami na stołach. Ewidentnie przeszkolona obsługa kelnerska, nie jacyś dorabiający studenci.
Czekadełko (warzywa z niedorobionym winegretem i bułeczki z masłem) - dobrze, że w ogóle jest. Mogłoby pewnie być lepiej, ale spełnia swoją funkcję. Polecana sałata cesarska z polędwicą przepyszna - głównie dzięki polędwicy :). No i oczywiście obowiązkowa zmiana sztućców do polędwicy - chwali się. Kuskus z warzywami - nic szczególnego, ale smaczny, więc został wymieciony do ostatniego ziarenka.
| Patrycja | kraków | Ocena:
|
Miałam "przyjemność" spędzić firmowy wieczór wigilijny w tej restauracji i była to niewątpliwie moja ostatnia wizyta. Jedzenie fatalne - rozgotowane uszka w barszczu, który najprawdopodobniej był z torebki (tak przynajmniej smakował), rozgotowane ziemniaki, sernik z proszku! Dodatkowo totalny brak profesjonalizmu ze strony obsługi. Resztki upuszczonego przez kelnera jedzenia (drugiego dania) leżały na podłodze jakiś kwadrans, zostały sprzątnięte dopiero po zwróceniu uwagi. Napoje/alkohol nie były rozlewane przez kelnerów do szklanek/kieliszków tak jak w każdym lokalu gastronomicznym, klient obsługiwał się sam. Pozytywne opinie indywidualnych klientów świadczą o tym, że lokal ten traktuje spotkania firmowe jak zło konieczne. Tylko po co w takim razie je organizować na tak żenującym poziomie?
| Adam | kraków | Ocena:
|
Bardzo trafny wybór na letni brunch. Zamówiliśmy dwa razy Ceasar Salad - jedną z grillowanym kurczakiem (25 zł), drugą ze średnio wysmażoną (rewelacyjną!) polędwicą (29 zł). Porcje przeogromne - spokojnie mogliśmy zamówić jedną sałatkę na osobę, a tak dużo musieliśmy zostawić. A w sumie żal, bo sałata była chrupiąca, grzanki równie smaczne, na wierzchu starty parmezan...do sałatki podano nam wypiekany w restauracji świeży chleb i masło.
Warto, pomimo stosunkowo wysokich cen.
Co ciekawa - w restauracji Szarej w Rynku te same sałatki kosztują już po 35 złotych...
Obsługa w normie. Wystrój przyjemny.










